
Lu:( 1🩵🐋
35 posts
Erydan-erid-blog - Czerenie Pergamin Papierosy Dym My - Tumblr Blog
🖤
Jeśli można do Ciebie napisać z problemem zrebloguj to.
bądźmy ludźmi dla ludzi.
Widzieć sztukę?
Padaj sobie deszczyku, padaj
Padaj sobie deszku
Padaj
A me dłonie, a me dłonie
Trochę ochłodzone
A ja wrócę,
Prędko wrócę
Tobie obiecuję,
Gdy się ogrzeje
Nieobecność tutaj, przeboleje
Wrócę, wrócę, nim się rozszalejesz
5.1.2023










Zdjęcia mojego autorstwa
🎧


Dotknięty smutkiem, idealny w swym kłamstwie i oziębły, pijany wiśnią... Pisarz.
Otoczony pergaminem i uśpiony dymem z cygara, smakujący czereśnie...
Te litery, ze sobą zestawione, ich słowa jako wyraz *znikomego* majestatu, są tylko piękne.
Jako ktoś, kto pisze muszę mieć swoje ulubione słowa przy sobie, nieprawdaż? :)
Lu(:
🌂


20221014
I gdy ostatnia kropla zimnej goryczy, niezwykle mrocznego żalu krwi, trysnęła o podłoże, wiedzieli już - dokonało się. Ostatnim czynem jakiego się poważyła, był tym samolubnym, lecz niewypowiedzianie, wyzwalającym czynem.

Aaaa! Jestem oczarowana, moje wewnętrzne dziecko potrzebuje tego 😍

02 - 08 - 2022



Miałam wiele zastoi w trakcie czytania, byłam też sceptycznie nastawiona i już zdążyłam zwątpić, czy dotrwam, lecz te kilka konkretnych rozdziałów sprawiło, że wylewałam łzy tak, jakby leciały pociski z karabinu.
Tutaj pojawia się absurd, bo mimo, że nie lubię płakać, uwielbiam czytać takie historie i właśnie... płakać czytając.
Jeśli miałabym komuś polecić krótko OOTG - Edyta Prusinowska, powiedziałabym: musisz to zrobić przynajmniej, dla epilogu (może za mało książek w życiu przeczytałam, ale ten epilog mnie zachwycił, tak pięknie napisany... A zachwycać się epilogiem, rzadko mi się zdarza) . A nie, chwila... Musisz to zrobić dla każdego zdania, jest naprawdę warte przeczytania.
Od teraz żyję w przekonaniu, iż każdemu by się spodobała ta książka, każdy znalazłby coś co zapadło by mu w pamięć, konkretny, wyodrębniony przez jego głowę element, idealna o każdej godzinie, niezależnie od... od wszystkiego. Ha! Ja, dla przykładu, spisałam sobie na kartkę ulubione cytaty i powiesiłam na swojej ulubionej "artystycznej" ścianie.
Nie wiem, co takiego jest w takich książkach, zawsze po ich przeczytaniu, przez kruchą chwilę, spoglądam na świat inaczej.
LU ((:
27\07\2022
Lista obecności moich codziennych gości:
Mysz Kotka Przyjaciółka i Nikt
Uczucie Bezbadziejności - śpi spokojnie pod moją poduszką
Wszechobecna Samotność - puka w okno
Świadomość tego, że nawet śmieć, czy pasożyt jest bardziej potrzebny, niż ty - obecna - zawsze spogląda przez ramię sąsiada
Ja - zawsze i wszędzie
No... to mamy cały skład









Wesoło mi =)
LU (:




|29 |lip| 2022|
Proszę... Wzbroń się od pierwszemu pocałunku
Bo wiem, uzależnisz mnie tym, jak od trunku
Bo rozumiem, nie zmienię toksycznej rzeki nurtu
Może jednak skończę gdzieś na wątpliwościach wzgórzu
Zabłądzę w labiryntach pytań zawiłych lasu
Na obronę tego co pozostało zabraknie czasu
LU 🖤
23.07.22. 00:07 A tak spędzam nockę:

Czy tylko ja mam tak, że po pierwszych kilku rozdziałach, wpadam na idealny pomysł nadania idealnego tytułu? 😅
LU (=
Słuchawki w uszach i zmyta winem szminka i rozmazany łzami tusz i przemęczony myślą mózg, ostatni głębszy wdech i koniec jest tuż, tuż

LU (=
To nie te czasy, by wierzyli w szczęśliwe zakończenia. Czy właśnie dlatego ich rozpaczliwie szukają?
20.07.2022. # Dziś inaczej: hejt na hejterów i wychwalanie Tumblr

Dobra, powiem wam tak: uważam, że na przestrzeni lat, Tumblr ewoluował jak pokemon w najmniej "toksyczny" social, serio. Bo gdzie indziej nie wejść, tam pełno hejtu, jadu, szyderstw, zła, mowy nienawiści, ukrytego pod pięknym szyldem z nazwą: krytyka (nie) konstruktywna... Dosłownie - ludzie szydzą z każdego twojego ruchu, mają bekę z dzieci które popełniają błędy, jakby sami byli nieomylni.
Zaś tu czuję taki komfort i spokój taka bezpieczna strefa. Myślę tak nadal, mimo tego, że tematyka blogów jakie obserwuję nie zawsze jest odbierana jako prolife itd, ale wciąż twierdzę, że te osoby są pięknymi kwiatami, tylko chwasty (ludzie którzy ich krzywdzą) je zakrywają.
Dlatego, błagam niech nie usuwają tej strony, czy apki przed moją śmieee..chcią!
Związku z powyższym Stwierdziłam, że szkoda mi psychiki na inne sociale, niż ten tutaj i odinstalowałam je.
Tyle. Dobranoc.
Postanowiłam prowadzić także tu serię, którą prowadzę na tt i instagramie, bo zauważyłam, że lubię to robić, więęc.. # estetyka na dziś:


# bliżej nieokreślony sens publikacji tego
Okeey chyba znalazłam sobie sposób na nudę:


LU (=
8.7.22. # czytanko


Dziś dzień zaczytany, daję szansę "Opowiem o tobie gwiazdom" i jak dotychczas jestem zadowolona (=
|7| 7 |22| # kolejne o emocjach w dniu dzisiejszym
Kiedyś w wieku 8 lat myślałam, że mając 15, będę mieć super przyjaciół, strach przed ludźmi i szkołą minie, nie będę taka wrażliwa, że znajdę kogoś kto mnie zrozumie, że nie zostanę sama. A nawet, że będę miała drugą połowę. Że będę szczęśliwa, że pogodzę rodzinę i wszystko będzie cudownie. - Naiwne. Śmieszne. Głupie.
Taki tam mood na dzisiaj :/
A po drugie... Spójrz na te kitku😍

LU (=

×Di🥀 a littl🥀 🥀ach night?
×Oh y🥀ah ...
# (= 5/7/22
🗽

Z jakim humorem zasnęłam?

Jaki humor mnie obudził? 🗽

Jaki jest teraz?

Nie wiem, jeszcze nie przymknęłam powiek na dłużej ... A jak u ciebie? 😅🖤
5.6.22. #lista na dziś
Dzień bobry, moje bobry, gwiazdy itp! 🖤
Będzie tu i taka tematyka od teraz:

(= LU


#lekkiesmutki 3/4/5-6
Napisz / pomyśl jedynie, czy rozumiesz? I o nic nie pytaj... (Teksty ze ss nie są moje!)


Troszkę dawno się nie udzielałam tutaj i nie zawsze będzie tu smutno (=
LU
2022/05/01 #Jeśli odejdziesz...
Zrozumiem...
Zrozumiałam też, po co w naszych życiach tak szybko pojawiają się ci, którzy równie szybko z nich znikają, jak postacie epizodyczne pojawiające się w serialu.
Często wydaje nam się, że takie znajomości są niepotrzebne, marnują tylko nasz czas.
Ale one coś dają... Dają nam wspomnienia. Niezależnie od tego, czy to przyjaźń internetowa trwająca pół roku, czy kilka dni spędzonych w szpitalu z tą jedną wyjątkową osobą, o której istnieniu nie mieliśmy pojęcia, po każdej zostaje wspomnienie, jakiś ślad, czasem trudna lekcja, to co nas ukształtowało. Ale... To wie każdy.
-LU



# Mój tekst
Strach i zagubienie
Złość i zatracenie i łzy
2021.12.04.
Jeszcze kilka chwil temu, histeria zakłóca myśli,
Otacza duszę.
Rozrywa me serce,
Tak jak ja, wybijając paznokcie,
Skulona w kłębek… ~strach
I Ramiona i uda chcę rozszarpać nieświadoma…
Roztrzęsione me nogi, dłonie, głowa,
Tulipan napięcia już się tym zajmie,
Mnie oplącze swymi pnączami,
Jakoby ludzkimi ramionami, ~złość
Twoja osoba ulotniła się, niby dmuchawiec,
I wtem ja sięgam, jakby latawiec..
Po ostrze. ~zagubienie
Ostrym przedmiotem się zabawię…
A może ostrym narzędziem siebie zranię?
Jak masz znać mnie ty,
Gdy nie znam siebie ja?
I obserwując tę ciecz spływającą powoli po skórze,
Zatrzymuję się w czasie.
Nieruchomieje. ~ zatracenie
Bicie serca rytm spowalnia, a mnie ni to spokój, ni to cisza, ogarnia.
Jedną z wielu łez wycieram,
Jedyne towarzystwo teraz w nicości.
Świadoma pustki i zatracona w żale,
Jednak nie powód, w ów kroku, nie.
Tego nie żałuje wcale. ~łzy
Lu.
(Wszystkie teksty, które tu umieszczam pochodzą z mojego zeszytu, stąd daty są nie po kolei, wybieram je, są mojego autorstwa i z mojego konta na wattpadzie, jeśli jakiś tekst nie będzie mój, podam źródła)
2022.04.20 #A więc, kim jestem?
Kim jestem dzisiaj?
Na ogół - zdepresowaną romantyczką (w delikatnej, zielonej sukience). . .
Tudzież, hobbystyczną pisareczką
Lubującą się w nadmiarze przecinków, myślach i obrazach.
Kim byłam?
Ah.. Na ogół... przestraszoną dziewczynką,
Która w przedszkolu, uciekała przed pesymistką
Kim jestem?
Księżniczką melancholijnej bajki
Z krótkometrażowymi epizodami optymizmu, (odgrywanymi przez moją najdroższą koleżankę - niczym nieuzasadnioną, wiecznie młodą Niepoprawną Optymistkę).
Moją siostrą jest nostalgia,
Każdy włos na jej głowie, jest jak nitka mojego czasu,
Wspomnienie, gdy już z niej wypada.
Zegar tyka i tyka...
Przyjaźnimy się z myślą głęboką,
Jak ocean niezmierzoną,
Ona nazywana przez was filozofią
To ze smutku się wyłania, wymieniona wyżej panna.
Wodami rzek mego światu snu, jest zguba.
A moim niebem bezkresnym,
Zaopatrzonym obłokiem mlecznym, marzenie.
:) Lu.
